Killing in the name

May 18, 2016

Na kamiennej posadzce w ciasnym korytarzu zamku pojawiła się niewielka, ciemna sylwetka rycerza. Spod kapelusza błysnęły białka oczu, usta wykrzywiły się w słabym grymasie w odpowiedzi na dźwięki dchodzące z pobliskiej komnaty. W gorący, letni dzień w urzędzie komornika panowało rozprężenie, aczkolwiek miasto reagowało na wizytę dostojnych gości mobilizacją. Mężczyzna niemal wkleił się w ścianę, wstrzymał oddech, a po jego wyrównaniu spod rękawa wyjął rękę i zacisnął palce na sztylecie. Od komnaty króla dzieliło go już tylko kilkanaście kroków, po których korytarz zakręcał w lewo, a za załomem wejścia pilnowało dwóch rycerzy. Wypuścił powoli powietrze z płuc, przesunął się na środek, puścił rękojęść i ruszył szybkim krokiem.

 

- Do króla z wiadomością- rzucił do wartowników.

- Król odpoczywa- odparł jeden urzędowym tonem- To nie jest dobry moment Konradzie- dodał już bardziej osobistym tonem, nachylając się nieco.

 

Chwila milczenia przestawała być już chwilą, gdy Konrad podniósł wyżej głowę i nieznacznie podniesionym głosem odrzekł:

 

- Sam prosił mnie o to, bym nie bacząc na okoliczności, przybył z wieściami od Wioli Elżbiety.

- Nie kazano nam wpuszczać posłańców- odparł krótko mężczyzna- Przyjdź później- dodał.

 

Ponownie grymas zniekszałcił twarz Konrada, a oddech stał się cięższy. Ręka przesunęła się ku rękojęści zdobionego noża, ale minęłą ją i odnalazła płócienny woreczek kryjący garść bitych monet. Jednym ruchem mała sakiewka znalazla się w rękach wartownika, który cały czas uważnie obserwował oczy przybysza, po czym nagle opuścił wzrok i ustąpił przejścia do komnaty.

Konrad cicho wszedł do środka.

 

Podszedł do śpiącego króla, kątem oka zabaczył otwarte okno, prze które słońce wlewało się do komnaty. Podszedł dalej i stanął nad młodzieńcem. Ponownie chwycił sztylet, cicho wydostał go i ugodził króla trzykrotnie zasłaniając mu jednocześnie usta. Krew tworząca na posłaniu dużą plamę była na razie jedynym świadkiem zabójstwa. Konrad przesunął się w stronę okna i  mając już nogi po drugiej stronie usłyszał rozlegający się krzyk wbiegających rycerzy. Odbił się jednym ruchem i skoczył prosto w jasność. 

 

 

 

 

 

Czy wszystko odbyło sie dokładnie tak jak napisano powyżej? Nie wiadomo. Dlaczego doszło do zabójstwa? Nie wiadomo. Komu zależało na śmierci młodego króla? Nie wiemy.

Wiemy, że królem tym był Wacław III, ostatni z dynastii Przemyślidów, niespełna siedemnastoletni młodzian- król Węgier i Chorwacji, król Czech i niekoronowany król Polski. Wydarzenia te rozegrały się czwartego sierpnia 1306 roku. Wiadomo, że napastnikiem był Konrad z Botenstejnu, najpewniej z rodziny Durynk. Dlaczego zasztyletował króla i za czyją namową, do tej pory nie wiadomo. Agresor został zabity natychmiast po schwytaniu. Wszystkie ślady i tropy zostały zanihilowane. Zresztą, korzystając z zamieszania i chaosu pomieszczenia króla splądrowano.

Sceną tych wydarzeń była siedziba komornika morawskiego Albrechta ze Sternberga w Ołomuńcu na czeskich morawach.

 

Wacław III urodził się szóstego października 1289 roku. Już wówczas pomyślność Przemyślidów stanęła w obliczu kryzysu po ponad czterystuletnim panowaniu. W 885 roku n.e. nastąpił początek tej dynastii- arcybiskup morawski Metody udziela chrztu Borzywojowi i Ludmile, parze książęcej z rodu Przemyślidów. Praga staje się centrum monarchii czeskiej.

Wracając do Wacława III. Bardzo szybko okazało się, że pozostanie jedynym dziedzicem swojego ojca Wacława II, rodzeństo zmarło przedwcześnie i to on był naturalnym sukcesorem władzy. Tenże był synem Przemysława Otokara II, którego zamiary zajęcia tronu niemieckiego zdawały się zupełnie realne, który jednakże zginął w 1278 roku po potyczce z królem Niemiec Rudolfem I Habsburgiem w bitwie pod Suchymi Kratami. W ten sposób Wacław II został władcą Czech mając... siedem lat. W 1285 roku Rudolf przekazał Wacławowi Czechy i Morawy w lenno. Ponadto Wacław poślubił córkę Rudolfa Gutę Habsburżankę. Sekretny plan króla Niemiec przewidywał ostateczne przejęcie dziedzictwa po Przemyślidach po przedwczesnej śmierci króla Czech odznaczającego się wątłym zdrowiem. Tymczasem w 1288 roku zawarto układ, na mocy którego Wacław II zrzeka się ziem w Austrii w zamian za obietnicę pomocy niemieckiej podczas planowanego przejęcia ziem polskich.

Był wybitnie inteligentny, uzdolniony (ponoć sam tworzył poematy miłosne) i pełen sprzeczności. Pobożny i zabobonny. Biczowanie i post przeplatał rozpustą i ekscesami.

 

Państwo polskie jako takie wówczas nie istniało. Chaos rozbicia dzielnicowego trwał w najlepsze. Wykorzystując to Wacław II umiejętnie, choć nieco awanturniczo rozgrywał swoją partię. W latach 1289-1292 hołd Wacławowi złożyli książęta Bytomia, Opola, Cieszyna i Raciborza. Ciągła wojna domowa trwała między księciem wrocławskim Henrykiem IV Probusem, płockim Bolesławem II i sieradzkim, i sandomierskim Władysławem Łokietkiem. W czerwcu 1290 roku umiera Henryk Probus. Wacław planuje podbój Krakowa i Małopolski. Kraków na niedługi czas pozostaje we władaniu Przemysła II, ale kapituluje on przed wojskami Wacława. Cała Małopolska zostaje zajęta przez wojska czeskie. Co prawda w Sandomierzu walczył Łokietek, ale ostatecznie i on został zwyciężony. Uznał zwierzchnictwo króla czeskiego i wycofał się do Łęczycy. Przemysł II tymczasem dążył do zjednoczenia. W 1294 roku zgodnie z układem z Kępna połączono Pomorze Gdańskie z Wielkopolską.  W 1295 roku arcybiskup Jakub Świnka koronuje Przemysła II. Ale już rok później król został zamordowany ponoć z inspiracji margrabiów brandenburskich. Następcą na tronie Wielkopolski miał być Łokietek, ale podobne pretensje rościł również Henryk II Głogowski i doszło do wojny. W 1300 roku głównie z woli wyższego duchowieństwa pozbawiono Łokietka praw do tronu i wybrano na króla Wacława II. W 1297 roku tenże jeszcze koronował się na króla Czech. Teraz w rękach Wacława były (co prawda jako lenno od cesarza Albrechta Habsburga): Wielkopolska, ziemia sieradzka, brzesko-kujawska i Pomorze Gdańskie, Małopolska i znaczna część Śląska. Dzięki wydatnej pomocy biskupa krakowskiego Jana Muskaty poparcie dla nowego władcy było zupełnie duże. Wynikało ono też z usprawnienia administracji, poprawy bezpieczeństwa i wprowadzenia mocniejszej waluty- grosza praskiego.

 

Wacław III, bohater tej opowieści, w 1298 roku kończył dziewięć lat. W roku tym doszło do jego zaręczyn z córką króla Węgier z dynastii Arpadów Andrzeja III, Elżbiety. Po trzech latach Andrzej umiera i Wacław III zostaje królem Węgier (jako Władysław V), chociaż podobne plany miał także Robert Andegaweński z Neapolu. Przemyślidowie mają teraz trzy trony królewskie: Czech, Węgier i Polski.

Od samego początku edukacja małego Wacława przebiegała pod dyktando przyszłej kariery władcy. Posługiwał się czterema językami (czeski, niemiecki, węgierski, łacina) i otrzymał solidne wykształcenie.

Tymczasem przegrany w wyścigu do tronu Węgier Robert Andegaweński nie zamierzał się poddawać i przez cały czas prowadził dyplomatyczną grę, w której główną rolę odgrywał legat papieski kardynał Mikołaj Boccassini, późniejszy papież Benedykt XI. W maju 1303 papież Bonifacy VIII detronizuje Wacława zwalniając jego zwolenników ze wszystkich przysiąg i nakazując uznanie Roberta. W gronie sojuszników Andegawena znaleźli się także Albrecht Habsburg i ... Władysław Łokietek. Z kolei Wacław zawarł sojusz z królem Francji Filipem IV Pięknym, ale bez bez większcyh efektów.

 

W 1305 roku Wacław II umiera, jego następcą zostaje Wacław III i zaczyna samodzielne rządy.

Pierwsze posunięcia były wielce udane. W sierpniu 1305 roku zawiera pokój z Albrechtem Habsburgiem. Po drugie zrzeka się tronu węgierskiego na rzecz księcia dolnobawarskiego Ottona Wittelsbacha eliminiując się z uwikłania wokół niego.

Natomiast w Polsce sprawy dla króla Czech przybierały niekorzystny obrót. Usamodzielnili się książęta kujawscy, Łokietek opanował Sandomierszczyznę i większość ziemi krakowskiej, a do Wielkopolski weszli Henryk III Głogowski i Bolesław III Rozrzutny.

W październiku 1305 Wacław żeni się z córką księcia cieszyńskiego Mieszka- Wiolą Elżbietą. Na mocy układu z sierpnia 1305 oddaje Pomorze Gdańskie Askańczykom nie widząc możliwości utrzymania tak odległego terytorium. To spotyka się z ostrą krytyką w Polsce, chociaż układ nigdy nie wszedł w życie. Na wiosnę 1306 staje się jasne, że bez zbrojnej interwencji nie ma szans na utrzymanie władzy. Zapada decyzja o wyprawie na Polskę.

 

Latem 1306 roku orszak królewski zawitał do Ołomuńca.

 

Pytanie, komu zależało na eliminacji młodego króla, którego ambicje poparte dość rozsądnymi decyzjami sięgały daleko. W świetle podejrzeń najczęściej ustawia się cesarza Albrechta i polskiego księcia Władysława Łokietka. Pierwszemu mogły się nie podobać plany utrzymania terytorium i wzmocnienia korony czeskiej. Łokietek mający wieloletni konflikt z Przemyślidami mógł wierzyć, że usuwając Wacława usuwa ostatnią przeszkodę na drodze do trzonu Polski.

 

Jakie by nie były fakty, Ołomuniec, czyli Olomouc jest ostatnią stacją tej opowieści.

To miasto z historią pisaną od 1017 roku. W 1187 roku zostało stolicą Moraw, a w 1573 powstał uniwersytet. W efekcie wojny trzydziestoletniej w 1642 roku wojska szwedzkie zajęły i zniszczyły miasto. Obecnie miasto jest drugim do Pradze ośrodkiem uniwersyteckim, a rozległe Stare Miasto jest także drugim największym zespołem zabytkowym w Czechach. Na Górnym Rynku stoi wpisana na listę UNESCO kolumna Trójcy Przenajświętszej.

 

 

A około 700 metrów od niego rozciągają sie tereny Uniwersytetu Palackiego. Co ciekawe dla zawodników Dottori Corrono Opole, miastami partnerskimi Ołomuńca są m. in. Pecs i Lucerna.

 

I tutaj splatają się losy ostatniego Przemyślida i biegowej skupiny z Opola. 25 czerwca 2016 z okolic Górnego Rynku w pobliżu kolumny Trójcy o godzinie 19.00 wystartowany zostanie Mattoni Olomouc Half Marathon. Drugi (znowu!) najwiekszy bieg w Republice Czeskiej.

Niespełna kilometr od Górnego Rynku mieści się Vaclavske Namesti, czyli Rynek Wacława, na którym stoi katedra św. Wacława ze stumetrową wieżą. To w jej okolicach zginął Wacław III. I w tym miejscu na pewno DCO zaduma się przez chwilę nad pokręconą historią, która sprawiła, że życie wygląda tak, jak wygląda.

 

Poza tym, 25 czerwca Waldek obchodzi urodziny. 

 

 

 

Please reload

Featured Posts

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Recent Posts

April 10, 2016

September 15, 2015

Please reload

Archive
Please reload

Search By Tags
Please reload

Follow Us
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square
  • Twitter Clean
  • w-facebook

​© 2015 by Dottori Corrono Opole, created with Wix.com